Wszystko zaczęło się od ręcznie wyplatanych wianków i poszukiwania wysokiej jakości surowców. Postanowiliśmy więc uprawiać i suszyć kwiaty na własne potrzeby a wtedy pojawiły się Wasze pytania – „Czy można u Was kupić suszone kwiaty?” Oboje od kilkunastu lat związani jesteśmy z ogrodnictwem, ja natomiast ręcznie wyplatam setki wianków na zamówienie – doskonale wiemy jak ważna jest jakość suszonych roślin. I tak, krok po kroku, pojawiła się myśl by uprawiać i suszyć kwiaty również dla Was.
Rok temu, w sierpniu, poczuliśmy, że czas uwierzyć w ten pomysł na serio. Zaplanowaliśmy wysiew kwiatów w takiej ilości, by móc je sprzedawać – do Waszych domów, dla rękodzielników, którzy szukają roślin naprawdę wysokiej jakości. To był początek naszej przygody, a jej realizacja wymagała cierpliwości, planowania i mnóstwa pracy.
Jesienią przygotowaliśmy farmę pod większe uprawy i zamówiliśmy pierwsze nasiona. Wiosna była wyjątkowo kapryśna i zimna – tunel z rozsadami trzeba było dogrzewać stale aż do maja. Sialiśmy, pielęgnowaliśmy, przesadzaliśmy i obserwowaliśmy, jak małe rośliny rosną w oczach. Każdy dzień był ważny, każdy szczegół się liczył.
Lipiec nie był łaskawy – deszcz padał niemal bez przerwy i wiele kwiatów uległo zniszczeniu. Nie poddaliśmy się. Łapaliśmy każde okienko pogodowe, żeby zbierać najlepsze rośliny i suszyć je z najwyższą starannością. Wiedzieliśmy, że jeśli chcemy, by nasz plan się powiódł, musimy mieć magazyn roślin suszonych i sklep internetowy, żeby dzielić się nimi z Wami. Cieszymy się, że jesteś tu z nami 🙂
Dziś, po roku wyzwań i pracy, możecie zamówić kwiaty prosto z naszej farmy. Nasi klienci są szczególnie oczarowani kraspedią kulistą – jej prosta forma, złote kuliste kwiatostany osadzone na cienkiej łodydze, zachwyca swoją lekkością i urokiem. Możecie kupić ją tutaj.
To, co zaczęło się jako fascynacja i mała iskra pomysłu, stało się realnym projektem – dowodem na to, że marzenia naprawdę mogą się ziścić. Bo marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia.
