Dziennikarze odwiedzili nas, by porozmawiać o tym, jak wygląda uprawa i suszenie kwiatów, oraz jak powstają nasze wianki i bukiety z suszonych roślin.
Jak wygląda uprawa suszonych kwiatów na naszej farmie
Na farmie od wiosny do jesieni pielęgnujemy dziesiątki kwiatów – od szeleszczących kocanek zwanych nieśmiertelnikami, po intensywnie żółte kraspedie i ogniste krokosze.
Wszystkie rośliny uprawiamy od nasionka. Każdy z gatunków ma swoje wymagania i potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji.
Kiedy najlepiej zbierać kwiaty do suszenia
O tym rozmawialiśmy z ekipą Dzień Dobry TVN.
Kluczowy jest moment zbioru – kwiaty ścinamy, gdy są w odpowiednim stadium rozkwitu, Dzięki temu po wysuszeniu zachowują swój naturalny kształt i kolor.
Każdy gatunek ma swój idealny czas – na przykład krokosz barwierski zbieramy, gdy płatki są już pomarańczowe, kraspedie, gdy kule w pełni się zażółcą. By zebrać suchołuskę czekamy by otworzyła wszystkie płatki pokazując swój żółty, radosny środeczek.
Od pola do suszarni – jak suszymy kwiaty
Po zebraniu kwiaty trafiają do naszej suszarni na strychu stodoły. To tam natura powoli zatrzymuje swoje piękno. Kwiaty wieszamy do góry nogami, w przewiewnym i ciemnym miejscu – to pozwala im zachować kolor i formę. Właśnie tę część procesu będą mogli zobaczyć widzowie Dzień Dobry TVN.
Tworzenie bukietów i wianków z suszonych kwiatów
Na koniec nagrania wykonaliśmy bukiet i wianek z suszonych kwiatów. To moment, który najbardziej pokazuje sens naszej pracy – łączenie natury, estetyki i rękodzieła.
Sądzimy, że to spotkanie – spotkanie z ekipą DDTVN było świetnym zwieńczeniem sezonu 2025. Każdy bukiet i wianek to opowieść o sezonie, o tym, co kwitło w danym czasie i jakie kolory dominowały na polach.
Dlaczego suszone kwiaty są wyjątkowe
Suszone kwiaty to trwała alternatywa dla świeżych bukietów.
Nie tylko pięknie wyglądają, ale też są ekologicznym wyborem – nie wymagają wody ani transportu chłodniczego, a mogą cieszyć oko przez wiele miesięcy.
W Dzień Dobry TVN pokazaliśmy, że suszone rośliny mogą być równie piękne i eleganckie jak te świeże.
Dziękujemy za wizytę!
To był dzień pełen emocji. Cieszymy się, że mogliśmy podzielić się z widzami historią Lubelskiej Farmy Kwiatów i pokazać, jak wiele pasji wkładamy w to, by z kwiatów tworzyć coś trwałego i pięknego.
